MOTYWACJA #7 Nie mam siły i czasu czyli jak przetrwać demotywację

Też macie takie dni, a nawet tygodnie, w których NIC Wam się kompletnie nie chce? Ciągły opór do pracy, nauki, treningów, czytania książek. Tylko sen jest przyjacielem. To jest demotywacja. Co to? Ogół czynników wpływających na niechęć lub wzrost niechęci do podjęcia jakichś działań lub decyzji. Przynajmniej tak jest napisane w Słowniku Języka Polskiego. Mnie zawsze dopada ten stan w porze zimowej, dlatego jako osoba aktywna i lubiąca robić dużo rzeczy naraz, zima jest dla mnie katorgą i przestojem. Zauważyliście brak postów między styczniem a marcem? No, właśnie o tym mówię. Nawet bloga się nie chce prowadzić. Ale już jest koniec marca, jest coraz piękniejsza pogoda, ludzie zaczynają wychodzić ze swych norek i ogólnie zaczyna chce się żyć! Jak przetrwać demotywację?

Oto kilka wskazówek:

  1. Nie pozwól być w „bezruchu aktywności”. Rób coś! Cokolwiek- czytaj, spotykaj się ze znajomymi, oglądaj filmy, idź do muzem. Myśl. To najlepsze na sen zimowy
  2. Wyznacz sobie długoterminowe cele. Ale nie takie w stylu: Muszę schudnąć do lata. Oooo nie moi drodzy – to nic nie da. Cel musi być sprecyzowany i każdy coach powie Wam, że wyznaczenie celów jest gruntownym i pierwszym krokiem do jego osiągnięcia. Więc zamiast: Muszę schudnąć do lata, napisz sobie: Codziennie będę ćwiczyć 30 min, będę pić 1,5l wody i będę dbać o to, aby zdrowo jeść. Dzięki temu chcę w czerwcu nosić rozmiar M. Rozumiecie? Musi być detal, żebyśmy mieli podświadomie żarówkę do zapalenia 🙂
  3. Rób sobie listę czynności do wykonania na dany dzień- może to być plan dnia w kalendarzu, albo po prostu kartka z wypisanymi zadaniami. I zrób je! Nie odkładaj tego na później. Takie zorganizowanie pomaga nie tylko w zarządzaniu czasem ale po prostu wiesz czy masz czas na przyjemności czy musisz się spiąć i ogarnąć coś ważnego!
  4. Mi pomagają kolorowanki dla dorosłych, te tzw. antystresówki.Uwielbiam malować, rysować i kolorować więc taki minirelaks nie tylko dobrze wpływa na mój mózg, kreatywność ale przede wszystkim jestem odpżona i spokojna. No i mam pełno frajdy 🙂
  5. I ostatnia wskazówka: jedz orzechy! Duuuuużo mieszanki studenckiej do śniadania czy przekąski.Dlaczego? Orzechy wpływają na nasz mózg, mają właściwości antynowotworowe i odchudzające. A mimo wielu kalorii i tak są świetną przekąską:)

A jak Wy sobie radzicie z demotywacją? Chętnie przeczytam, jakie Wy macie wskazówki! 🙂

Carol

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s